Kendo – przestańmy mówić o „bambusowych kijach”!

kendo

Czym jest kendo? Najprościej można to porównać do japońskiego odpowiednika szermierki. Kendo tłumaczymy jako „Droga miecza”. Właśnie ten miecz – tytułowy „bambusowy kij” – nazywa się „Shinai„.

shinaiKendo można trenować na dwa sposoby – walką i ćwiczeniami praktycznymi oraz treningiem technik. Do pierwszej z nich używa się shinai’a, a wygląda to mniej więcej tak (na filmiku fragment jigeiko )

To głośne, z czego zapewne kilkoro z was się uśmiechnie -to Kyai. Odgłos ducha walki i samodoping 😀 Pomaga? Pomaga. Trzeba się tylko przełamać. A jeśli coś wygląda głupio, ale działa – to to nie jest głupie.

Trening technik dzieli się na Kihon Kata i Kihon Waza i  odbywa się za pomocą bokkena (inna nazwa to bokuto). Techniki trzeba umieć na pamięć i koniec. Wykonuje się je trochę na niby – ćwiczący nie są uzbrojeni, miecz ma nie dotykać przeciwnika, jednak wykonuje się je później w prawdziwej walce.

Można zauważyć, że w kendo są tylko 4 ataki – Men, Kote, Do i Tsuki (ten ostatni jest używany bardzo rzadko). Jest to związane z uzbrojeniem (Bogu), które najładniej opisuje ten obrazek:

boguAtaki mogą się łączyć i wychodzi wtedy na przykład przy Kote-men albo ataki polegające na odpowiedzi na obronę – na przykład men-tsubazeryai-hiki-do, czyli kiedy przeciwnik zablokuje nasz atak na głowę, my odpowiadamy atakiem w brzuch i to skacząc w tył 😀

Kendo składa się na mnóstwo drobnych elementów. Zacznę od samej walki. Żeby zdobyć punkt trzeba:

  • Wywołać presję
  • Zrobić „kyai” (w sumie to element presji, ale co tam)
  • wykonać poprawnie atak (men, kote, do lub tsuki )…
  • …jednocześnie z fumikomi (tupnięciem)
  • uciec jak najszybciej potrafisz, zapewniając sobie bezpieczną pozycję.

Uprzejmość też jest mega zawiła, a przyjemność jej poznawania zostawiam Wam.

Moje odczucia:

  • Przy kendo potrzeba mnóstwo energii, pokory i poświęcenia czasu
  • Men jest koszmarnie niewygodny!
  • Kendo potrafi wyzwolić prawdziwą agresję – zazwyczaj byłam naprawdę spokojna na treningach, ale kiedy jakiś młodzik uderzał z całej siły w moją rękę, gdzie znajdują się tylko dwie drobne kostki potrafiłam się naprawdę wkurzyć!
  • Kendo jest jak najbardziej dla dziewczyn! Cały sekret polega na tym, że tu używa się naprawdę minimalnej ilości siły, wszystko jest kwestią techniki nadgarstka i wytrzymałości fizycznej
  • Nie oczekujcie, że po kendo będziecie potrafili się obronić na ulicy – kendo poprawia kondycję i oczywiście jest sztuką walki, ale całkiem nieprzydatną w przeżyciu w miejskiej dżungli dyscypliną
  • Kendocy to specyficzni ludzie xD

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ErikoLaavendovaaLaillie Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Laillie
Gość
Laillie

Dziękuje! <3

Laavendovaa
Gość
Laavendovaa

Świetna notka!
Szczerze mówiąc, zawsze chciałam zacząć coś trenować, ale jestem leniem :c

Eriko
Gość

Jeju dzięki tej notce Kendo wydaje mi się… jeszcze ciekawsze 😀 Aż bym spróbowała trenować… ale tak jak ‚Laavendovaa’ jestem leniem 🙁

%d bloggers like this: