Najdziwniejsze japońskie przesądy


getaKażdy wie, że Japonia należy do krajów, których kultura ma dalekie korzenie, ale też jest uważana przez większość ludzi z innych zakątków świata za dość specyficzną i dziwną…


Przesądy i zabobony są chyba wszędzie. Tylko w coraz to dalszych miejscach są one coraz bardziej banalne. Dotyczą one zazwyczaj pecha. W Polsce przykładowo za wyznacznik największego nieszczęścia uważane są piątki wypadające w trzynasty dzień miesiąca i szkło po rozbitym lustrze, które jest zapowiedzią siedmioletniego pecha!

A co przynosi pecha Japończykom? 🙂

Klapki

Zerwany pasek od klapków geta, zori itp. zwiastuje nadchodzące problemy.

„Japońska trzynastka”

W kulturze zachodu trzynastka nie cieszy się dobrą sławą do tego stopnia, że w niektórych krajach w wysokich budynkach nie ma trzynastego piętra (po dwunastym jest czternaste). Japończycy mają dwie zwiastujące zło liczby: cztery i dziewięć. Cztery brzmi po japońsku tak samo jak słowo „śmierć” (shi) i jest szczególnie unikane w szpitalach (nie ma czwartego piętra ani sali nr cztery). Dodatkowo w szpitalach położniczych unika się również liczby 43, ponieważ jest czytana tak samo, jak słowo „shisan”, czyli „martwy noworodek”.

Nie daje się również czterech sztuk w prezencie – komplet powinien składać się z trzech lub pięciu części.

Z kolei dziewięć brzmi tak samo jak „cierpienie” (ku), więc również jest pomijane w numeracjach pięter i pokoi, szczególnie w placówkach medycznych.

Pechowe lata

Wydaje Ci się, że jesteś wolny od pecha nawet, gdy sam nie zrobiłeś nic, co mogłoby go przywołać? Jesteś w błędzie! Japończycy mają swoją kolejną teorię.

Najbardziej znanym przykładem pechowego roku, według zodiaku chińskiego, jest oczywiście rok ognistego konia. Uważa się, że urodzone w tym roku kobiety zostaną mężobójczyniami.

Jednak pechowe lata (yakudoshi, 厄年) czekają na każdego, niezależnie od jego zodiakalnego patrona. Yakudoshi mężczyzn to 25, 42 i 61 rok życia. Natomiast kobiety powinny mieć się na baczności w 19, 33 i 37 roku życia.

Rośliny w doniczkach

Rośliny są przez większość uważane za coś, co ma również walory lecznicze. Jednakże mieszkańcy Japonii są całkowicie innego zdania.

Roślin nie należy przynosić w podarunku osobom chorym, ponieważ wierzy się, że choroba mogłaby zapuścić korzenie i jak roślina – rozwijać się dalej.

Nocne aktywności

Przestrzega się przed obcinaniem w nocy paznokci, w przeciwnym razie można już więcej nie zobaczyć w świecie żywych swoich rodziców. Nie powinno się również gwizdać po zachodzie słońca – chyba że ktoś nie ma nic przeciwko wizytom duchów i… węży.

A jeśli już zdecydujemy się grzecznie pójść spać, to przed ułożeniem się do snu należy koniecznie upewnić się, że nie będziemy leżeć z głową skierowaną na północ. Tak układa się zwłoki podczas buddyjskiej ceremonii pogrzebowej. Z kolei podczas snu w burzową noc należy pilnować, żeby mieć przykryty brzuch. W przeciwnym razie bóstwo burzy może… ukraść nam pępek!  Aby uniemożliwić bóstwu kradzież, można spać w haramaki (腹巻). Haramaki jest to pas materiału zakładany na tułów, aby utrzymać brzuch w cieple, ponieważ – według Japończyków – wyziębiony brzuch jest źródłem problemów zdrowotnych.

Korzystaj dobrze z pałeczek!

Japończycy unikają bezpośredniego wbijania pałeczek w ryż, ponieważ tak składa się ofiarę zmarłym.

Niestosownym jest również przekazywanie sobie kawałków jedzenia z pałeczek do pałeczek, bo w ten sposób przenosi się po kremacji kości zmarłego do urny.

Nie podoba Ci się Twój wzrost? Japończycy zaradzą!

Jeśli będziesz nosić koszyk na głowie jako kapelusz, twoje ciało skarłowacieje, a jeśli wdepniesz w końskie łajno, będziesz wysoki.

ŻRÓDŁA: JAPONIA-INFO/JOEMONSTER

18
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
ttwieonaavehyuWioletta (@Rossellinique)Priyasungyongneul Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasumi chan
Gość

No ogólnie to ciekawe, ale widac, że pomysł na tresc i wyglad postu jest jak weroniki. szkoda, ze nie massz wlasnego pomysłu. 🙂 Ale i tak fajnie przygotowane.

avehyu
Gość

Treść postu jest całkowicie o czym innym. Nie sprawdzałem akurat przedtem zawartości postu, o którym mówisz. ;/ Wygląd starałem się dostosować tak, by jak najbardziej pasował do wyglądu i estetyki bloga.

Ale i tak dziękuję za komentarz.

Kasumi chan
Gość

No bo jest jakaś blogerka podpisuje się Weronika Olimpia i robi wszystko w tej samej formie- grubsza czcionka, grafika sama przygotowuje i tak dalej. 🙂 Ale to może moja pomyłka.

avehyu
Gość

Akurat takie ułożenie treści w moim poście jest według mnie najbardziej estetyczne. I to dobrze, że inni też tak robią! Możliwe, że mamy jakiś podobny tok myślenia.

Postaram się na przyszłość poprawić niektóre moje „błędy”, o których tutaj wspomniałaś. Dziekuję. 😉

Weronika Olimpia
Gość

hmmm… ja uważam, że jest super, że ktoś jeszcze tworzy takie artykuły. 🙂 Podobna forma może być zbiegiem okoliczności. I nic poza tym. Wystarczy spojrzeć na inne blogi. Tam też pojawią się podobne artykuły i nie można mówić, że pomysł skopiowany czy coś. Wpis mega ciekawy, ale mam radę- warto korzystać z rzetelniejszych źródeł niż np. joemonster 😀
Fighting!

avehyu
Gość

Akurat szukałem takich najdziwniejszych japońskich zabobonów i trafiłem na niektóre właśnie na tej stronie. :v
Na przyszłość postaram się wyszukiwać lepszych źródeł. Dziękuję.
😉

Jezus Chytrus
Gość
Jezus Chytrus

Nie chce nikogo obrażać i uważam, że fajnie że się pojawiają takie artykuły, ale jeśli chodzi o „wyglad postu” to w obu przypadkach po wpisaniu w google ciekawostki o sumo, przesądy w japonii znalazłem te same ciekawostki nawet z tymi samymi słowami pogrubionymi. Więc tu stoję w obronie avehyu odpowiadając na „wyglad postu jest jak weroniki”, taka forma jest wszędzie nie jest to żaden oryginalny pomysł Weroniki. A jeśli chodzi o „pomysł na tresc” to ciekawostki i tego typu rzeczy pojawiają się na tej stronie od bardzo dawna i większość adminów ma tutaj taki post. Tak jak na początku pisałem… Czytaj więcej »

avehyu
Gość

Nie mogłeś znaleźć identycznego postu wraz z takimi samymi pogrubionymi zdaniami, gdyż wstęp pisałem sam bez żadnej pomocy. Później przedstawiłem najdziwniejsze według mnie ciekawostki, które udało mi się znaleźć.

Nie odbierz tego negatywnie, po prostu chce coś sprostować.

Jezus Chytrus
Gość
Jezus Chytrus

Nie chodzi o cały post tylko o same ciekawostki, czyli od klapki w dół, których forma nie jest zmieniona np. nocne aktywności, japońska trzynastka czy pechowe lata.

...
Gość
...

Przed chwilą obczaiłam polki które nagrywają reakcje. Może wklejcie to jako post? Tylko wtedy to tutaj pousuwajcie 😉

...
Gość
...
sungyongneul
Gość

Lol, zostawcie chłopaka w spokoju, post jak każdy inny w dobrym tego slowa znaczeniu 😐

P.S. Jestem zazdrosna o tematykę Japonii, muszę się bardziej udzielać i coś wymyślić xD

Priya
Gość

Fajnie poczytać takie rzeczy. Coś innego i przy okazji pośmiać się można. Jeśli o mnie chodzi to w nic takiego nie wierzę. Wszystko to człowiek wymyślił.
Dzięki za artykuł 🙂

Wioletta (@Rossellinique)
Gość

WoooW to mam przerąbane :/ od kilku lat śpię z głową na północ o.O
To wbijanie pałeczek w jedzenie, gdzie czytałam, że ogólnie jest to chyba niekulturalne czy coś, tak czy siak, jak nimi jadam to tez unikam wbijania ich w jedzenie choć tak byłoby czasem najwygodniej ;P
Booże rok ognistego konia..to skoro taki przesąd jest o kobietach to czy w ogóle ktoś bierze z nimi ślub..
I jednak z końskie łajno podziękuję, wolę pozostać niską 😛

Post jest super! Więcej takich 🙂

avehyu
Gość

O nie! I co teraz? Musisz szybko pozbyć się tego pecha! 😀

Dziękuję. <3

Wioletta (@Rossellinique)
Gość

Ahh skoro tyle lat z nim żyłam to myślę, że jakoś dam radę pożyć i dłużej ;-D Za leniwa jestem by się go pozbywać xD

Nie ma za co 😉

avehyu
Gość

Dasz radę! xD

ttwieona
Gość

„Jeśli będziesz nosić koszyk na głowie jako kapelusz, twoje ciało skarłowacieje, a jeśli wdepniesz w końskie łajno, będziesz wysoki.”
Potwierdzone info.

Co do pechowych liczb, to gdzieś czytałam, że na czwartym piętrze (o ile w ogóle trafi się piętro z tym numerem) to zwykle służy jako magazyn/składzik/etc.

Czytając takie posty zastanawiam się jak mogłam się jarać Japonią. Dobra ogarniam, że to tylko przesądy i pewnie tak jak w innych krajach, nie wszyscy Japończycy w nie wierzą, ale to i tak dziwne. Przynajmniej język mają świetny 😀

%d bloggers like this: