[Recenzja] Green Chair (2005) 18+

 

UWAGA! Film przeznaczony jest wyłącznie dla widzów pełnoletnich. Zawiera sceny erotyczne.
Green Chair (2005)

Kraj: Korea Południowa
Gatunek: Dramat, Romans
Czas trwania: 1 godzina 43 minuty


Film opowiada historię romansu dziejącego się między 32-letnią rozwódką a 19-letnim młodym mężczyzną, który uważa kobietę za swoją pierwszą miłość.
Dla sprostowania sytuacji: według koreańskiego prawa stosowny wiek do zawierania stosunków seksualnych to 20 lat w mierze koreańskiej. Z tego powodu związek Kim Mun Hee i Seo Hyuna uchodził za nielegalny.
Za złamanie tego prawa Kim została zmuszona odsiedzieć kilka dni w areszcie oraz zostały jej przypisane do odrobienia godziny prac społecznych. Presja środowiska nie wywołała u zakochanych niechęci do dalszego spotykania się ze sobą i mimo wszystko, kontynuują swoją relację, wspólnie próbując odnaleźć dla siebie schronienie.
Czy im się uda?


Obsada

W rolach głównych

Suh Hung jako Kim Mun Hee
Shim Ji Ho jako Seo Hyun
Oh Yun Hong jako Su Jin


Zwiastun


Recenzja własna                                  (UWAGA! może zawierać spoilery)

Darmowy hosting zdjęć i obrazkówOglądałam ten film po raz pierwszy dwa lata temu, dlatego do napisania tej recenzji musiałam go sobie nieco odkurzyć w pamięci.
Nie było innej opcji, niż oglądać ten film w nocy, bez ustawiania go na pełny ekran, z zasłoniętymi roletami i otwartą drugą kartą, w której miałam odpalone ubieranki Winx, na wszelki wypadek gdyby do pokoju nagle weszła mama z pytaniem, czy nie jestem głodna.

Film nie czeka ani chwili na naszą gotowość i przedstawia sceny erotycznie już od samego początku. Bardzo długie sceny. Zdążyłam napisać całą tę recenzję, a para na filmie dalej się kocha. Bez jaj. Uznałam to za ciekawy test. Ten tutaj dopisek robię na sam koniec.

Szczerze mówiąc, to kompletnie nie wiem co mogę wam o tym filmie opowiedzieć. Jego opis sprawia dobre wrażenie, jednak robi wyłącznie nadzieje. Daje pozór interesującego, bogatego scenariusza, jednak w rezultacie nie dostajemy nic godnego wyrazu podziwu, wiwatu czy oklasków na stojąco. Pomimo że lubię filmy z elementami erotyki, to tutaj zaserwowano tego, przynajmniej jak dla mnie, zbyt wiele. Być może to dlatego, że te sceny trwały tak długi czas. Przez cały seans czułam jedynie nudę, przysypiałam i rozbudzałam w stresie, by rozejrzeć się na boki ,czy nikt nie widzi, co ja za jakiś zboczony azjatycki shit oglądam.
Nieustannie towarzyszył mi odruch podglądania, ile czasu jeszcze zostało do końca mojej katuszy.

Jestem tym typem widza, który skoro już zaczął, to nawet najbardziej kiepski film przeboli cały do końca.
Nie wyciągnęłam z treści tego materiału kompletnie żadnego morału ani wtedy, kiedy oglądałam go po raz pierwszy, ani dzisiaj, kiedy oglądałam go ponownie. Sądziłam, że teraz, kiedy już jestem nieco starszą dziewczynką, to może wyłapię coś, czego nie byłam w stanie poprzednio, ale nie. Odczuwam i myślę o nim to samo, co dwa lata temu.
Produkcja ta kompletnie nie nabrała dla mnie na wartości. Nadal nudzi tak, że mam ochotę przerwać już po 1/4 całości.

Oto mój stary komentarz, który zamieściłam na drama-online.pl :

Darmowy hosting zdjęć i obrazków

A tutaj przedstawiam wam komentarze innych widzów tej samej strony:

Darmowy hosting zdjęć i obrazków

Darmowy hosting zdjęć i obrazków

Nie jestem pewna, czy na pewno ci wszyscy ludzie oglądali ten sam film, co ja.
Cóż. Każdy ma własny gust i własne interpretacje.

Czy oglądaliście już kiedyś Green Chair? Jaka jest wasza opinia na jego temat?
A może macie zamiar dopiero go obejrzeć i ocenić pod własnym kątem? Koniecznie dajcie mi odpowiedź w komentarzu!

Darmowy hosting zdjęć i obrazków

 

Podsumowując: Flaki z olejem
Moja ocena: 2/10

 

 

 


Cały film znajdziecie na stronie drama-online.pl


Pozdrawiam Was serduszka,
herdevlet

 

21
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
herdevletJaNyuNamidaMizzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paula
Gość
Paula

Bardzo ciekawa recenzja. Czy były już inne na blogu? Szukałam trochę i niestety nic nie znalazłam a przyznam że chętnie bym je sobie poczytała w wolnej chwili. Jeśli to miała by być seria (lub już jest a ja tylko o tym nie wiem) to fajnie by był mieć osobną zakładkę od tego (np. w kategorii różności) by łatwiej było je znaleźć. Tutaj też prosiła bym o aktualizację w zakładce wywiady (dodać wywiad np. z Aivanem i Lips Bite). Warto robić takie rzeczy na bieżąco bo potem się o tym zapomina a nam łatwiej przeoczyć takie wywiady czy recenzje w natłoku… Czytaj więcej »

Woooo
Gość
Woooo

Na wielu blogach (około 10 różnych) odnośnie kultury koreańskiej czytałam, że w Korei była przeprowadzana ankieta odnośnie pierwszego razu i wtedy ponad 30% koreańczyków odpowiedziało, że swój pierwszy raz mieli w granicach 15 lat, ale nikt nie miał o to do nich wyrzutów. Ja już naprawdę nie wiem, co jest prawdą 😂😂

Wioletta (@Rossellinique)
Gość

Recenzji na razie nie czytam, bo film sobie obejrzę, ale jak już go zobaczę to tu wrócę i się też wypowiem 😉
Ale tak ogólnie to pomysł na ‚serię’ super! Extra też, że dajesz ingo gdzie film obejrzeć można 😉
Nie żebym etj stronki nie znała, no ale 😛

yena
Gość
yena

Pomysł z recenzjami filmów rzeczywiście jest dobry, ale ten powyższy wpis jak dla mnie z recenzją nie ma dużo wspólnego. Jedynie dowiedziałam się, że jest tam dużo scen seksu i ukrywałaś się przed każdym, aby nie zauważył co oglądałaś. Moim zdaniem powinnaś poruszyć wiele innych aspektów takich jak; gra aktorska, ujęcia, jakieś wątki inne niż seks. Powinnaś popracować nad tym, aby tekst też był spójny, bo co chwila zmieniałaś temat.

Nie traktuj tego jako hejt tylko zwykłą krytykę. Następnym razem zawrzyj w swojej wypowiedzi więcej wątkow a propo filmu.

Sensi
Gość

Nie znam filmu, ale zapoznam się. Fakt, częściej oglądam dramy niż filmy, bo łatwiej mi „wchodzą”, jeśli mowa o Korei, czy Japonii. Szkoda, że tylko skupiłaś się na informacji, że tyle seksu pokazali i nic ponadto. W sumie – zależy, ile masz lat (wbrew pozorom to również ma spory wpływ na odbiór filmu). Ja pomimo dobiegania do 30stki nadal mam opory przed oglądaniem scen seksu w filmach. Zwyczajnie mnie drażnią, bo uważam, że można je pominąć. Ale w sumie… Czego wymagać ode mnie, skoro sceny seksu w filmach indyjskich (nie mylić; Bollywood to nie całe Indie, a jedynie filmy wyprodukowane… Czytaj więcej »

Namida
Gość

Ciekawa jestem co znaczy że sceny seksu Cię denerwują? Można je pomijać, owszem ale seks to również część ludzkich zachowań więc nie rozumiem dlaczego miałoby się go pomijać. Inną kwestia to że ten film z tego co „recenzja” mówi kręcił się w okół tematu seksu i seks był jednym z głównych motywów dlatego raczej nie powinno się go pomijać. Dawkowanie to już zdrowy umiar twórców i tu może po prostu nie wyszło ^^” A no i jeszcze do autorki… Dołączam do pytania ile masz lat skoro musiałaś w taki sposób oglądać ten film? Bo to mi przypomina zachowanie 13-letniej yaoistki.… Czytaj więcej »

Royze
Gość

Wiktor Fortuniak – nie dość, że jesteś niemiły dla innych użytkowników, to jeszcze nieudolnie próbujesz się podszywać pod kogoś innego. Oficjalny pierwszy ban na stronie.

Sensi
Gość

Po co te nerwy? 🙂
Skoro ma chęci mnie obrażać, niech to robi. Teraz się powyżywa na mnie, ale kiedyś ktoś mu się tym odpłaci. Każde słowo, każde zachowanie wraca – zarówno dobre, jak i złe. Wcześniej, czy później.
Jestem w tym wieku, że mnie raczej nie ruszają słowa ludzi, których nie znam i nigdy nie poznam. Każdy w internecie jest odważny. Ciekawe, czy umiałby też tak, gdybym stanęła koło niego?

Royze
Gość

Wiesz, Sensi, zapewne nie miałby odwagi powiedzieć nic, ale o porządek na stronie jakoś trzeba dbać 😛

Namida
Gość

Jak to podszywa się pod kogoś? Po prostu zmienił nick i tyle. To od razu oznacza, że się „podszywa”? Skoro można zmienić nick na stronie to raczej nie jest to przestępstwem, a i jeszcze jedno… jakby chciał się podszyć to raczej nie dawałby sobie tak oczywistego nicku jak „W&F Company” co dość znacznie wskazuje na niego…

Mizzu
Admin

Nie ma co na ten temat dyskutować, chłopak wielokrotnie złamał regulamin, ignorował nasze ostrzeżenia i z tego powodu dostał od nas bana. Jeśli jest innego zdania, to może w każdej chwili napisać do nas maila: kpoplivepolskaa@gmail.com

Namida
Gość

https://polldaddy.com/js/rating/rating.jsDrogie Adminy, nie miałam zamiaru znowu pisać całej „batalii” i pewnie zostanie to przez was zignorowane po czym zaliczę bana. Nie jest tajemnicą, że często tam gdzie Wiktor tam i ja się pojawiam i staje po jego stronie, taka rola przyjaciół. Chcę po raz kolejny zwrócić uwagę na sposób w jaki prowadzicie moderację komentarzy i oceniacie treści i wypowiedzi czytelników. Krótko mówiąc traktujecie to jak w szkole… jak ktoś jest bezpośredni, nie owija w bawełnę i jest dość krytyczny to go banujecie? Ale na inne rzeczy mało zwracacie uwagę… Sensi – która wielokrotnie zdaje się wylewać swoje żale zyciowe w… Czytaj więcej »

Nyu
Gość
Nyu

Nie oglądałam filmu, więc może stąd wynika moje niezorientowanie w sprawie, ale zaintrygował mnie fragment:
”Dla sprostowania sytuacji: według koreańskiego prawa stosowny wiek do zawierania stosunków seksualnych to 20 lat w mierze koreańskiej.”
Czytałam że w Korei tzw. wiek zgody to 13 lat, jak to się różni od tego stosownego wieku? Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mi to wytłumaczył ^^

%d bloggers like this: