Wielki sukces polskich ARMY! „Map of the Soul: PERSONA” pokryło się złotem w Polsce!

BTS

7 sierpnia, czyli w dniu premiery filmu „BTS: Bring The Soul„, ogłoszono, że album Map of the Soul: PERSONA” pokrył się w Polsce złotem. Oznacza to, że legalną kopię płyty kupiło w Polsce 10 tysięcy osób! Sprawia to, że Polska jest póki co jedynym europejskim krajem, a drugim na świecie, w którym BTS osiągnęli takie wyróżnienie! Polscy fani nie chcą aby ich sukces pozostał niezauważony, więc rozpoczęli akcję #złotaPERSONA, która ma na celu zwrócić uwagę Big Hit Entertainment.


Źródło: (1)

45
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
38 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
CalabrienMissChaeHakari1444KsksjdTerra123 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mokia
Gość
Mokia

To teraz na koncert do polski xd

I like that
Gość
I like that

10 tysiecy, jak na tyle Army które wyskakuja z każdej dziury i krzyczą BTS. BTS… to słabiutko.

Luke
Gość
Luke

Zdaje się, że płyta kosztowała ponad 100zł, więc nie jest to mały wydatek. + podejrzewam, że część kupowała płytę z Korei, co oczywiście nie liczyło się na polskie listy sprzedaży.

Annn
Gość

Noo, ale jako pierwsi w europe jesteśmy gdzie płyta pokryła się złotem.

Vaka
Gość
Vaka

I tak więcej niż jakikolwiek inny kpopowy fandom w Polsce 🙂 Chyba niektórych zazdrość zżera. xD
Plus armys wcześniej kupowały z zagranicznych stron i tamże robiły pre-order, (bo info o tym, że będzie można kupić płytę w Polsce wyszło później) także te zamówienia się oczywiście nie liczą do polskich wyników.

aphilek
Gość
aphilek

w porównaniu do takiej Japonii gdzie wlasnie sprzedali milion kopii to te 10tys slabo wyglada ^;^

Annn
Gość

Noo może dlatego, że rozmiar fandomu się różni w obu krajach a poza tym te 10 tyś wystarczyło aby płyta pokryła się złotem.

papasin
Gość
papasin

BTS ≠ kpopowy fandom, proszę nie zapominać, że ARMY to też ludzie, którzy słuchają Bibera, 1D i innej maści popu, a o kpopie wcześniej nawet nie słyszeli, albo jedyny kpopowy zespół poza BTS jaki znają to BP. Takie przemyślenia co do zazdrości, o której mówisz. Swoją drogą polecam program na yt od Eski pod tytułem „co się słucha”. O dziwo dużo kpopu tam leci, o dziwo w kpopie istnieje tylko 1 zespół. „xD”

Vaka
Gość
Vaka

Sorry, ale Wasze wypowiedzi brzmią dokładnie jak komentarze zazdrosnych frustratów, także mnie nie przekonaliście. 😉
Dajcie sobie spokój, zamiast wylewać tu żale, lepiej kupujcie płyty Waszych ulubionych zespołów, to oni może też zdobędą złotą płytę w Polsce.

papasin
Gość
papasin

Wybacz, ale to Ty coraz częściej brzmisz jak psychofanka, mająca obsesję na punkcie BTS. O co mamy być zazdrosni? O status płyty? Nagroda równoważna z wyświetleniami na YT, z tą różnicą, że trzeba za to zapłacić. Nikt tu żalów nie wylewa, army muszą przyjąć to do siebie, że obecnie im bliżej do perełek typu Biber, 1D i to głównie za sprawą samych fanów, niż do reszty kpopu. I to, że mają część tych samych słuchaczy co oni. A co do samych płyt to z ogromnym żalem i ciężkim sercem sprawdziłem jaki status ma byle jaka plyta Zenka (serio docencie to,… Czytaj więcej »

RazDwaTrzy123
Gość
RazDwaTrzy123

Papasin masz racje, wiekszosc fanow BTS to 15-16 latki ktore przyszly wraz z fala hype na kpop i nie widza nic po za BTS bo to oni sa najpopularniejsi. Kiedys w miare lubilem BTS ale przestalem by nie utozsamiac sie z ich chorym fandomem.

Annn
Gość

Większość army to ludzie w trakcie lub po studiach i mają pracę. Może trochę dystansu i nie trzeba nikogo tu wyzywać.

Annn
Gość

Bo np w Polsce kpop jest mało znany w porównaniu ilu ludzi słucha rapu i właśnie disco polo a dla fanów kpop te 10 tyś jest osiągnięciem a skoro to jest nic to dlaczego inne zespoły kpop tego nie osiągnęły a fandom koncert oczywiście, że chce a czy będzie to nie my decydujemy bo według mnie jest za mało ludzi na koncert przy innych krajach tzn chodzi mi o rozmiar koncertów jakie teraz grają Bts

Iks
Gość
Iks

Pierwszy akapit wypowiedzi papasin od słów „nikt tu…” jest odpowiedzią na Twoje pytanie czemu inne kpopowe zespoły tego nie osiągnęły. Też już raz gdzieś wspominałam, że popularność i bum na BTS można porównać do zachowań kiedy na czasie były takie zespoły jak D1, Backstreet Boys, US5, Tokio Hotel. BTS przejęło pałeczkę po poprzednikach. I niestety dla niektórych cały kpop to tylko BTS i BP…

Lotta
Gość
Lotta

Sorry, możecie się obrazić ale muszę to powiedzieć. Otóż ja, jak i wieleu innych fanów BTS po prostu nie lubimy k-popu. Dla mnie ta muzyka jest po prostu słaba. I tak, próbowałam wielokrotnie słuchać innych zespołów kpopowych ale dla mnie to było po prostu jedno wielkie nie! Odnośnie przytyku do różnych boysbandów typu 1d. Wyobraźcie sobie, że nie, nigdy nie byłam fanką żadnego tego typu zespołu. Całe moje życie słuchałam rocka albo muzyki klasycznej. Śmieszą mnie te teksty, że fani BTS uważają się za kpoperow a znają tylko BTS. Otóż, nie! Ja i pewnie wielu innych fanów BTS nie uważamy… Czytaj więcej »

aphilek
Gość
aphilek

„Otóż ja, jak i wieleu innych fanów BTS po prostu nie lubimy k-popu. Dla mnie ta muzyka jest po prostu słaba”
eee??

papasin
Gość
papasin

Otóż to, fajnie, że ktoś o tym napisał. Może reszta Army w końcu to zrozumie, że Army ≠ fani kpopu. Annn, porównanie do tego kartoflanego, wiejskiego ryja miało pokazać, że nagroda za popularność jest za przeproszeniem gówno warta. Dla kpopu to wszystko co osiągnie BTS, nie jest żadnym osiągnięciem dla kpopu, jak nadal tego nie rozumiesz, patrz komentarz Lotty. Oczywiście część osób pewnie się zainteresuje kpopem i zostanie, ale tylko część jak miało to miejsce w przypadku Gangnam style. A co do koncertu BTS w Polsce, to muszę z przykrością stwierdzić, że tu nie chodzi o małą liczbę fanów. Tylko… Czytaj więcej »

Luke
Gość
Luke

Ale żeś poleciał/a teraz z tymi koncertami XD Cena biletu jest na całej trasie niemal identyczna, tylko płacisz w innej walucie. A jak słyszę o „postępowych” Niemczech, to uśmiech sam maluje się na mojej twarzy. No ale nie ma co polityki tutaj jeszcze mieszać, bo po studiach już nią rzygam i tylko pozostało mi się śmiać. A jakby tego było mało, to Wy mi jeszcze jakieś dramy pod postem robicie! Łobuzy i urwipołcie!

papasin
Gość
papasin

Może inaczej, po nicku wnioskuje, że jesteś chłopakiem. Za tyle ile byś musiał wydać za najdroższy bilet, kupisz 384 Pereł chmielowych, taki postępowy niemiec, kupi 384 Perły i mu jeszcze zostanie na przedostatni najtańszy bilet. Ceny są „identyczne”, jednak dla polaka i tak wyjdzie drożej niż dla postępowego niemca.

Luke
Gość
Luke

Jeśli bilet kosztuje tyle co 384 perły, to co za różnica kto go kupuje? Chyba chodziło o to, że Niemiec kupi bilet za powiedzmy 5% swoich zarobków, a Polak za 20%. Ale bardziej mi chodziło o aspekt, że BTS niby nie opłaca się tutaj grać. Opłaca tak samo jak wszędzie. Pod warunkiem wyprzedania biletów, ale o to mimo wszystko bym się nie martwił 😀

papasin
Gość
papasin

No o to chodziło, ale żeby tłumaczenie tego było mniej nudnawe niż tak wprost. Pożyjemy, zobaczymy podobno powstał nawet jakiś hasztag, żeby BH zobaczyło i zorganizowało tutaj koncert. Swoją drogą była już jakaś odpowiedź z ich strony?

Iks
Gość
Iks

Dzień bez dramy to dzień stracony! 😀

Mader
Gość
Mader

Myślę, że głównie chodzi o to, że myślenie zero-jedynkowe jest toksyczne, nieważne w jakiej dziedzinie życia.

zaar
Gość
zaar

Jak można być fanem BTS i nie uważać się za fana k-popu. Przecież BTS to k-popowa grupa? K-pop to rodzaj muzyki a nie ludzie. Twój ulubiony zespół gra kpop koniec kropka. Może nie lubisz ich ze względu na muzyką a coś innego to rozumiem. Bo jeśli ze względu na muzykę to jak nie lubisz kpopu to nie lubisz BTS. Nie twórz sztucznej kategorii dla rodzaju muzyki którą tworzy BTS. Wystarczyło napisać że nie lubisz innych zespołów a nie że nie lubisz kpopu. Ponoć jesteś fanką Led Zepplin a później mówisz że nie lubisz rocka

Triks
Gość
Triks

A właśnie że można. Mimo że ja jestem multifanem Kpop, to potrafię zrozumieć ludzi którzy twierdzą że są fanem tylko jednej piosenki czy zespołu. Do bardzo proste wystarczy zrobić dwa kroki w tył i rozpatrzyć kilka innych przykładów z otwartym umysłem. Dajmy na to ze dwa lata temu był wielki bum na piosenkę Luisa Fonsi Despacito. Słuchali tego wszyscy (no może prawie ale puszczane było wszędzie) ale ile z tych osób było fanem Fonsi? Stawiem że jak piosenka się przejadła to większość ludzi nie weszła głębiej w jego twórczość. – więc tak można być fanem piosenki ale nie artysty czy… Czytaj więcej »

Lotta
Gość
Lotta

Zaar, po pierwsze naucz się czytać ze zrozumieniem, bo wyraźnie napisałam, że całe życie słucham rocka i muzyki klasycznej a jedynie nie przepadam za Nirvaną. Po drugie, możesz sobie myśleć na ten temat co chcesz ale kocham bts przede wszystkim ze względu na ich muzykę i przekaz jaki w niej niosą. Jeśli próbowałaś/łeś zasugerować, że jestem ich fanką ze względu na ich wygląd, to chyba już bardziej pomylić się nie mogłeś. Oczywiście są ładni ale totalnie nie w moim guście. Zarówno ty jak i tobie podobni możecie sobie pisać i mówić co chcesz ale nigdy nie nazwę siebie fanką kpopu,… Czytaj więcej »

Terra123
Gość
Terra123

@Lotta Dzięki takim ARMY jak ty, ten fandom zawsze będzie najbardziej nielubiany. Pogarda dla reszty, wywyższanie swoich. „Bo kpop to taki strasznie słaby jest, tylko BTS to cudo nad cudami”. Typowe dla was. Myślałam, że Blinki, a raczej Blonki już was pod tym względem pokonały, że już jakoś dojrzałyście… Ale wy armys ciągle pokazujecie, że możecie wszystko przebić i nie tylko rekordy dla swojego zespołu.

Fuyu
Gość
Fuyu

Ta dyskusja nie ma sensu. Czy to, że słucham bts sprawia, że jestem toksyczna? Poważnie? To aż głupio brzmi. Mam na siłę słuchać innych koreańskich zespołów żeby nie wyjść na toksyczną osobę? Byłabym toksyczna gdybym lubiąc bts jednocześnie hejtowała wszystkie inne grupy. Ja tego nie robię, @Lotta też nie. I nie jestem fanką kpopu. Jak mogłabym się za nią uważać skoro z tego gatunku lubię tylko bts? Pytanie dla ciebie @Terra123, w którym miejscu @Lotta wywyższa bts i okazuje pogardę dla innych zespołów? Od kiedy stwierdzenie, że nie przepada się za jakimiś artystami, jest pogardą? „Bo kpop to taki strasznie… Czytaj więcej »

zaar
Gość
zaar

No to jak BTS to nie jest kpop to nie wiem po co artykuły o nich są pisane na tej stronie. Jak sama nazwa wskazuje kpoplivepolska. Można nie być fanem gatunku ale wmawianie ludziom że BTS to nie kpop jest totalnie śmieszne, jeszcze wysyłanie do laryngologa. Nie masz tego samego zdania co Lotta nt muzyki BTS tzn że jesteś chory i musisz iść się leczyć. Wiele ludzi nie rozumie fenomenu BTS, bo według nich ich muzyka nie różni się niczym jakościowo do MonstaX, Exo czy GOT7. I to nie jest tylko moje zdanie. Różni się jednym czyli szumem własnych fanów,… Czytaj więcej »

Terra123
Gość
Terra123

Święte słowa. Najczęstsze powody, dla których BTS miało być rzekomo tym najgenialniejszym zespołem i to co miało stanowić o ich sukcesie w USA to takie „że piszą własne piosenki, że są jak rodzina, że są naturalni”… What? A inne zespoły to niby nie piszą tekstów, czy nie komponuja muzyki? Niby nie są rodziną? Sama kilka lat temu należałam do tych ślepych i nawiedzonych exo-l nie widząc świata poza swoim U-Bandem, ale z czasem się przełamałam i otworzyłam się też na inne zepsoły, doceniając świetną muzykę i talenty wielu artystów. Nawet jeśli mój U-Band jest dalej taki sam, to mocno doceniam… Czytaj więcej »

Vaka
Gość
Vaka

Dzięki za artykuł. 🙂

Hobi
Gość
Hobi

„Oznacza to, że legalną kopię płyty kupiło w Polsce 10 tysięcy osób” Nie do końca tak jest 😉 Ciekawe ile z tych 10 tysięcy rzeczywiście się sprzedało a ile nadal leży w empiku, bo one też są „sprzedane” z tym że kupił je empik i na podstawie faktur można ubiegać się o status złota. Do tego dochodzi jeszcze przychód generowany cyfrowo, który przelicza się na ilość sprzedanych albumów 20zł – 1 sprzedany album. Nie rozumiem też porównania że nam się udało a innym nie gdzie u nas status złota to 10 tysięcy a Niemcy czy Anglia to 100 tysięcy. Tak… Czytaj więcej »

Lotta
Gość
Lotta

Randomowy artykuł o sukcesie jakiegoś zespołu lub fandomu. komentarze: super, gratulacje, byle tak dalej.
Artykuł o jakimś osiągnięciu bts lub armys.
Komentarze: hahaha tak słabo?, takie wielkie gwiazdy a disco polo radzi sobie lepiej, beznadzieja, i tak tym nic na tym nie zyskają
5 min później: omg, armaty są takie toxic, nawet własnego zadania nie można wyrazić, a w ogóle to one wszystkie mają 12 lat i są beee

aphilek
Gość
aphilek

koleżanka chyba nie wie co sie dzieje pod artykułami Blackpink xD

Shinjin
Gość

Widziałam, że ktoś na dole pisał, że płyta kosztowała ponad 100 zł, ale jak ja byłam w empiku sobie to kosztowała 70 zł.

Z resztą, mimo iż bts wezmą pod uwagę Polskę, to i tak raczej nie liczę, że im się opłaca ;-;

Nawet jeśli to i tak rodzice większości nie puszczą

Calabrien
Gość
Calabrien

70 złotych to kosztował japoński Singiel ‚Lights’. Map of the Soul:Persona zawsze kosztowała w granicach 120-140 złotych.

Natomiast do opłacalności koncertu – dlaczego miało by się nie opłacać? Dużo osób zapomina, że na europejskie koncerty BTS zjeżdżają się osoby z całej europy jako, że mało jest tutaj koncertów. Dla osób z zewnątrz Polska jest lepszym kierunkiem niż Niemcy, Francja, UK itd bo jest tańsza – mniej muszą wydać na jedzenie i noclegi co sprawia, że więcej osób by mogło przyjechać.

Hakari1444
Gość
Hakari1444

Może to co powiem jest brutalne, ale… Dla mnie BTS to bardziej zespół amerykański, niż kpopowy. Strasznie to zresztą czuć w ich piosenkach po 2016 roku. Może za bardzo tęsknię za ich starym stylem. Ale teraz? BTS to nowa reinkarnacja Backstreet Boys czy 1D. I to dobrze, ale… Sukcesy jakie osiągają nie przechodzą na resztę gatunku. Sama znam mnóstwo ludzi, którzy nie mają pojęcia, co to kpop. Ale piosenki BTS i może jeszcze ewentualnie piosenkę Blackpink z Duą Lipą. Jednak jak wspomniałam: TO NIE SĄ SUKCESY KPOPU. Sukcesy w kpopie to były lub są za czasów TVXQ, Super junior, Wonder… Czytaj więcej »

I like that
Gość
I like that

Zgadzam się!

A jak słyszę od fanek BTS, że jakie to osiągnięcia maja takie SNSD czy KARA, bo oni nic nie słyszeli… To mnie trafia..!

MissChae
Gość
MissChae

Powiem tak: Fani BTS mogą być fanami tylko tej jednej grupy i nie lubić k-popu, ale mogą być również multifanami k-popu, którzy mają BTS zwyczajnie jako uband albo jeden z zespołów, od których zaczynali. Nie można dyskryminować nikogo albo przyklejać im łatek, że są tacy lub tacy, bo nic nie jest czarne albo białe. Co do kwestii, że BTS to nie zespół kpopowy to jest zdanie każdego z osobna w zależności od jego gustu muzycznego. Jedni mogą mówić że BTS to klasyczny kpop a inni, że teraz to oni brzmią jak ameryczka… ale ani jedno ani drugie nie jest faktem… Czytaj więcej »

papasin
Gość
papasin

Co? 😀 Rzeczywiście był taki misjonarz w XIX wieku. Wyobrażasz sobie przed wojenny kpopowy boysband? Dobra, bez żartów. Przybył misjonarz do Korei w czasach, kiedy była ona okupowana przez Japonię, Amerykanin, ale mniejsza z tym skąd był. Owszem zaczął uczyć w szkołach, uczył swoich pieśni narodowych. Powstał w ten sposób w Korei nowy gatunek, o nazwie Trot, który zresztą zostanie później wyparty przez kpop, a wśród idoli umiejętność śpiewania trotu, będzie uchodzić za ciekawostkę, o której warto wspomnieć. Kpop powstał, kiedy w Korei, która z tego co słyszałem od Koreańczyka, zawsze kopiowała pomysły z Japonii i je modernizowała po swojemu,… Czytaj więcej »

Annn
Gość

Przede wszystkim może takie zespoły jak tvxq 2ne1 były szybciej znane i amerykańska, światowa widownia szybciej ich poznała i wcześniej osiągnęły sukces a do tego wytwórnie się przyczyniły też a twice ateez to młode zespoły, więc powiedzenie, że one bardziej rozsławiły kpop na świecie niż Bts to chyba trochę przesada. Twoje stwierdzenia typu army to fandom grupy też raczej bym tu wyśmiała trochę bo wyobraź sobie, że dzięki bts wielu poznało kpop wielu uczy się koreańskiego i sprawdź sobie w internecie ile byś przynieśli dla Korei zysków i turystów. Fakt sama się denerwuje gdy ktoś snsd kara itd co to… Czytaj więcej »

Hakari1444
Gość
Hakari1444

Z Ateez się zagalopowałam, ale z Twice już się nie zgodzę, bo kpop rozsławiły. Zamiast nich powinnam podać 4minute, bo w sumie to dzięki tej grupie i Hyunie wielu CHŁOPAKÓW zostało kpoperami, ale to już inna sprawa. Ale jednak mężczyźni nie bywają tak często w tej subkulturze, a jeśli już istnieją… To właśnie prawdopodobnie dzięki niej i ewentualnie jeszcze CL. Ja tylko stwierdziłam swoje zdanie z tego co obserwuję. I chwała tym ARMY, które nie wywołują gównoburz, a są bardzo pomocne dla ludzi w wielu akcjach. Nie chcę też tym razem twierdzić, że ARMY to tylko fandom jednego zespołu, ale… Czytaj więcej »

Ksksjd
Gość
Ksksjd

Tak, mhm amerykańska grupa spiewa po koreańsku. Po prostu bo ci się nie podobają ich piosenki nie znaczy że są amerykańskie xD

Hakari1444
Gość
Hakari1444

Ach te ARMY… Nie powiedzialam nigdzie, że ich piosenki są słabe, choć nie powiem wolę strokroć te starsze… ale wy oczywiscie musicie tworzyć swoje teorie na podstawie wypowiedzi. Należy jednak wspomnieć, że taki Ed Sheeran jest z Wielkiej Brytanii, a piosenkarzem jest amerykańskim. Dua Lipa ma pochodzenie albańskie, ale piosenkarką jest amerykańską. BTS to grupa kpopowa, która osiągnęła sukces w USA i teraz poza tym, że jest grupą koreańską jest też grupą amerykańską. Widać to po jej obecności w mainstreamie. Proste.

MissChae
Gość
MissChae

Nie zgodzę się z tym. Bo pochodzenie to inna sprawa, a promowanie się na konkretny rynek to już inna. Wszyscy ci artyści promowali się większość życia na rynku amerykańskim i tam zostali najbardziej docenieni i wyróżnieni. BTS tak na dobrą sprawę nawet nie miało amerykańskiego debiutu i wielokrotnie RM o tym mówił, że promocje w USA są dla nich traktowane nadal okazjonalnie, niż docelowo. Chłopaki podkreślają, że robią kpop i chcą robić muzykę w swoim kraju, chcą robić to co robili do tej pory. Nie wydają piosenek specjalnie na amerykański rynek i nie wydali „amerykańskiej” płyty. Amerykanie ich doceniają i… Czytaj więcej »

%d bloggers like this: