Prześladowca Nayeon z TWICE publicznie planuje kolejne działania.

1578330315-nayeon

Zagraniczny prześladowca Nayeon z TWICE opublikował informację, że planuje kolejne niepokojące działania w związku z piosenkarką. Wszystko zaczęło się już jakiś czas temu, gdy stalker śledził Nayeon w samolocie. Chciał podarować idolce swój list miłosny, jednak, jak stwierdził później, został zaatakowany przez managerów bez powodu. Oburzyła go ta sytuacja, bo nie miał zamiaru skrzywdzić Koreanki. Napisał wiele postów na Twitterze, wyrażając swoją opinię na temat tamtego wydarzenia.

Jak dotąd odpowiedzi netizen były w przeważającej mierze negatywne. Fani zwracają uwagę na to, dlaczego zachowanie Josha jest nieodpowiednie, prosząc go, by zostawił TWICE w spokoju.

Od tej pory, stalker planuje kolejne udowodnienie miłości swojej idolce. Niestety nie wygląda na to, żeby wyszło z tego coś dobrego. 6 stycznia napisał na Twitterze:

Jutro odwiedzę przyjaciół w Seulu, którzy mogą mi pomóc w dostarczeniu mojego prezentu i listu do Nayeon. Mam nadzieję, że mogą go przekazać bezpośrednio, ponieważ JYPEntertainment po prostu je wyrzuci. Mam nadzieję, że Nayeon wkrótce dostanie mój prezent!


Niektórzy fani postanowili ostrzec wytwórnię JYPE za pośrednictwem ich adresu e-mail, ad@jype.com.

Źródło: 1

Źródło: 2

Edytor: SugaRRMonster

14
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Piotrekmader79TeroVelmaMader Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
I like that
Gość
I like that

To nie musi znaczyć nic złego…

Piotrek
Gość
Piotrek

Teraz pomyśl nad tym co zostało przez Ciebie napisane. Następnie zastanów się co jako menadżer byś zrobił/a będąc w takiej sytuacji. Na wszystko jest czas i miejsce – są tworzone fan-meetingi, Idole starają się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom fanów i spotykać się z nimi tak często jak to możliwe i jest zasadne. Jeśli jaki typ nachodzi w samolocie osobę – to nawet jeśli intencje są dobre to postawa jest niewłaściwa – gdyż to nie jest czas i miejsce na spotkania z fanami. Podróż rządzi się swoimi prawami, jest męcząca mimo, że się jedynie „siedzi” w oczekiwaniu na dotarcie do celu, być… Czytaj więcej »

pula
Gość
pula

Nie wiem czy miał dobre czy złe zamiary, nie wiemy jakby zareagował na rozmowę z nią (w odległości ;)), gdyby po zapoznaniu sie z listem, nie podzielała uczuć tego Josha, dlatego nie ma tez co odrazu go tak krytycznie oceniać. Chciał dostarczyć jej list, po prostu. Teraz chce przekazac go przez przyjaciół, a nie, że szuka jej adresu i zamierza ją odwiedzić w domu. Po co odrazu fani Twice straszą go policją? Nie popadajmy w paranoje. I nie, nie chodzi mi, żeby menadżer ignorowal, ze fani podchodzą, ale (!) po co szarpanina? Czemu nie pozwolił przekazać listu? Lub sam nie… Czytaj więcej »

Tero
Gość
Tero

fani/jYP specjalnie robia z tego afere zeby odwrocic uwage od związku jihyo/momo.
W sumie szkoda ze z tego chlopaka zrobili „psychola” bo jakby nie patrzeć to koles nic zlego nie zrobil.

Velma
Gość
Velma

Myślę że nie chciałbyś/chciałabyś być na miejscu Nayeon. To nie jest normalne i jak pisały tu już wcześniej inne osoby na wszystko jest czas i miejsce. Dziewczyny są osobami publicznymi, ale nie robi to z nich własności fanów. Nie jest na miejscu nachodzenie kogoś w czasie prywatnym. Spotykają się z fanami kiedy jest dla tego czas i miejsce, a nie w momencie kiedy facet usilnie i wręcz desperacko stara się do niej dotrzeć. Ja na jej miejscu absolutnie nie chciałabym mieć z nim nic do czynienia.

Tero
Gość
Tero

to czemu wytwornie/fani nie robia afery jak koreanscy fani koczują pod oknami idoli albo dzwonia na ich prywatny nr? ten koles robi to co koreanczycy tylko z ta roznica ze JYP/once zrobili z niego psychola

mader79
Gość
mader79

Jak to nie robią? Youngjae z Got7 nie raz zwracał uwagę publicznie, bodajże na instragramie, żeby fani przestali do niego pisać i dzwonić.

Tero
Gość
Tero

„wytwornie/fani”

mader79
Gość
mader79

Przecież JYP ciągle wydaje jakieś oświadczenia związane z prześladowaniami czy nękaniem. Zresztą skąd mamy wiedzieć co wytwórnie dokładnie robią, pewnych spraw nie podaje się do publicznej wiadomości.

Mader
Gość
Mader

Przecież mógł normalnie przekazać jej list na fan meetingu, mógł wysłać do wytwórni. Nie jest normalne to, że upiera się przekazać jej list osobiście., że upiera się na rozmowie z nią. Nie jestem idolką, ale gdybym słyszała, że jakiś obcy facet usilnie stara się o kontakt ze mną na różne sposoby to czułabym się zaniepokojona.

Piotrek
Gość
Piotrek

Dla mnie jest to w pełni zasadne czemu list nie został dostarczony. Tj. pisałem wyżej podróż to nie jest spotkanie z fanami a czynność, która ma za zadanie przenieść osobę z punktu A do punktu B – w między czasie Nayeon mogła mieć czas dla siebie, wypoczywać albo też realizować jakieś wyznaczone zadania – nie wiem i nie jest to istotne. Przekazanie listu oznaczałoby 2 rzeczy: przyzwolenie na nachodzenie artystów wytwórni poza godzinami przeznaczonymi dla fanów, uginanie się pod naporem fana co mogłoby zachęcić inne osoby do podobnych zachowań. Czy list był miłosny jak twierdzi fan czy hater’ski a może… Czytaj więcej »

Róża
Gość
Róża

Nayeon ze względu na tego kolesia jest już pod nadzorem policji. Jeżeli nawet możliwy konflikt z prawem nie jest w stanie sprawić, żeby ten facet odpuścił, to coś jest z nim mocno nie tak i myślenie, że stanowi niebezpieczeństwo, jest jak najbardziej uzasadnione.

Kasdfghjj
Gość
Kasdfghjj

Hm

Catie
Gość
Catie

Mam nadzieję że wytwórnia to zgłosi. I policja zajmie się tym …
Chłopak ma problem ze sobą… Można być zauroczonym idolem a raczej postacią która idol kreuje jednak to co on robi jest niebezpieczne.
Zagraża życiu jej oraz innych osób postronnych.
Wystarczy pomyśleć też o tym co może zrobić jak poczuje się odrzucony. Skoro już teraz tak potrafi nękać ja to co będzie potem ?

%d bloggers like this: